Forum Decoupage24

Decoupage i rękodzieło wszelakie => Nasze prace decoupage => Wątek zaczęty przez: anita w 02 Wrzesień 2008, 10:40:54

Tytuł: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: anita w 02 Wrzesień 2008, 10:40:54
witam Was moje Drogie

ponieważ już kilkakrotnie spotkałam się na naszym forum z jakimiś objawami "dołowania się", popadania w kompleksy czy nawet prób rezygnacji z tworzenia deku, z powodu obejrzenia prac kogoś bardziej utalentowanego od nas, postanowiłam samowolnie ;D napisać Wam kilka słów, co sądzę na ten temat.

To,co tworzymy,robimy dla własnej (tudzież czyjejś-jeśli na zamówienie) przyjemności i każdy robi tak,jak umie i to,co umie,bądź wydaje mu się,że umie  ;) ;D ( a czasami nawet wie,że ma braki,ale robi mimo to-ja tak mam) -i właśnie to przekonanie o własnej wartości jest najważniejsze.

Nie każdy ma jakieś niesamowite zdolności czy umiejętności plastyczne,ba-nie każdy nawet ma jakieś wyczucie plastyczne-że tak to ogólnie nazwę...swój warsztat można sobie w jakiś tam sposób wypracować,wiadomo-im więcej tworzymy,tym więcej się uczymy,poznajemy nowe techniki,metody,sposoby itd

Pewnych spraw być może nie da się nauczyć, bo albo ktoś ma "to coś", albo nie i czasami choćby nie wiadomo ile godzin poświęcić na deku to może się okazać,że nadal coś jest nie tak,że nadal nie wychodzi tak, jakbyśmy chciały itd,ale najważniejsza jest sama radość tworzenia (pisałam już o tym przy okazji 1-ego konkursu słoiczkowego),tak jak Greta71 ma wątek zatytułowany: Z PASJĄ- i o to tu chodzi, to ma być głównie dla nas radość i przyjemność
każda z nas szuka w deku czegoś innego-czego? to już same musimy sobie odpowiedzieć...co daje nam deku?co powoduje?czym jest w naszym życiu?czy pełni jakąś rolę/funkcję?dlaczego to robimy?

To my jesteśmy ważne i nasze pasje,nasz zapał,nasze pomysły-nie ma sensu dołować się zdolnościami innych, trzeba na nie patrzeć w ten sposób, aby starać się z nich wyciągnąć coś dla siebie,nauczyć się czegoś nowego,coś nawet podpatrzeć...

Wiem z własnego doświadczenia,że Forumki są dla siebie bardzo przyjazne, ilekroć potrzebowałam rady nikt mi nie odmówił, ilekroć pytałam o sposób wykonania jakiejś pracy-nikt nie robił z tego tajemnicy, zawsze służono mi poradą, pomocą,opinią, i to wszystko w pełnej życzliwości atmosferze!

Uważam, iż to,że ktoś robi dzieła na poziomie dużo wyższym od naszego nie jest żadną dyskwalifikacją dla nas...każda z nas już coś osiągnęła-choćby to,ze odkryłyśmy swoje hobby,swoją artystyczną osobowość,to,że pokazujemy publicznie swoje prace,nawet te nie do końca udane...

Uważam też, że nie ma sensu martwić się tym,że nie wszystkie jesteśmy od razu mistrzyniami...kto wie jak każda z nas się rozwinie?nawet my same tego nie wiemy...
twórzmy więc i pokazujmy nasze prace dla samej radości z tego,że cokolwiek twórczego robimy,że robimy coś, co nas rozwija, ubogaca, uwrażliwia

Mam nadzieję,że wybiłam Wam z głowy wszelkie niepotrzebne, zupełnie nie na miejscu kompleksy-to nie jest wyścig,kto lepiej,kto więcej,kto szybciej itd-to jest sposób spędzania wolnego czasu,możliwość poznania wielu fascynujących osób i wymiany doświadczeń,spostrzeżeń, to relaks,odstresowanie się,przyjemność i tak to traktujmy,powodzenia  ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: misiarysia w 02 Wrzesień 2008, 10:53:04
Wow! Anita, czy ja Ci już mówiłam, że Cię kocham...? ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: edi w 02 Wrzesień 2008, 10:56:09
 brawo Anito! To jest to właśnie! :)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: otulona_wiatrem w 02 Wrzesień 2008, 10:59:55
Madra kobieta z Ciebie :)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Iwa w 02 Wrzesień 2008, 11:00:32
Polac jej  ;)
Brawo, Anitko!
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: kizelotta w 02 Wrzesień 2008, 11:08:10
I wszystko zostało powiedziane  brawo
Anita na prezydenta  :hehe: :rotfl: :hehe:
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: anita w 02 Wrzesień 2008, 11:15:14
hihihihi, znaczy się podoba?
no i dobrze, o to chodziło ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Marcia w 02 Wrzesień 2008, 11:20:26
Anitko, jesteś bardzo mądra, wiesz? :)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: guciowa w 02 Wrzesień 2008, 11:22:07
Ale... ja bym tu wtrąciła jeszcze jedno słówko...
Mi się podoba, że dziewczyny tutaj często piszą szczerze (tak przynajmniej przypuszczam) nie tylko o super pracach, ale też o błędach i niedociągnięciach, i to jest super!
Nie zniosłabym tego forum jakbym wstawiła lub zobaczyła totalnego gniota u wyrobionej już osoby, a pod nim same pochwały, achy i ochy, na miarę kółka wzajemnej adoracji.
Podoba mi się taka bardzo subtelna krytyka - i uważam, że po to dzielimy się naszymi pracami, aby coś na tym zyskać, aby następna była lepsza, ciekawsza, ładniejsza, bardziej dopracowana...


Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: kizelotta w 02 Wrzesień 2008, 11:39:52
Zgadzam się z Tobą Guciowa. Czasami "coś nam się wydaje" i wtedy warto aby inni spojrzeli na nasze prace ze swojego punktu widzenia. Ja tam lubię jak mi ktoś podpowie ,że inaczej zestawiłby kolory czy motyw.To świetna nauka , a poza tym wprowadza świeży powiew do moich prac. Dobrze jest wyrobić sobie swój styl, ale żeby nie popaść w rutynę i nudę fajnie jest wprowadzić coś nowego (z waszych sugestii oczywiście) :olaboga:

A Guciowa na Wiceprezydenta  :hehe: :hehe_: :hehe:
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Yvette77 w 02 Wrzesień 2008, 12:19:01
Anita!!! :moj_panie: Może zostaniesz też naszym Rzecznikiem Prasowym? Oprócz Prezydenta oczywiście  ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Bećka w 02 Wrzesień 2008, 15:55:46
Obiema rencyma i nogmi podpisuję sie pod tym co tu napisałyście z tym że mam jedno ale... ;D
Czasem zdarza się że jakaś osoba ma zły dzień i sugestie nasze może przyjąć zbyt osobiście może poczuć się urażona, lub osoba pisząca sugestie ma zły dzień i jest za ostra więc czasem zdarzają się spory nad którymi nie zawsze można zapanować więc sama nie wiem czy lepiej chwalić,radzić i sugerować czy lepiej milczeć. ::)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Jagodzianka w 02 Wrzesień 2008, 16:32:00
Zgadzam się z Wami w 100%.

Czasami mogą się zdarzyć nam gorsze dni, gdy wątpimy w to, co robimy, widzimy więcej niedoskonałości swoich prac niż ich zalet. Wtedy warto wejść na ten wątek i przypomnieć sobie słowa Anitki ;) ;) ;)

Bećko, niby masz rację, z drugiej strony...Hmmmm...może powinniśmy się nauczyć przyjmować krytyczne uwagi i nie odbierać ich zbyt osobiście tylko jako chęć konstruktywnego pokazania błędów. Myślę, że większość dziewczyn  ( w tym i ja) cieszą się ze szczerych opinii, a jeżeli kogoś każda uwaga będzie bolała, to się zorientujemy i wtedy przy pracach tej osoby będziemy taktownie milczeć ;D ;D ;D

Odnośnie uwag; z przyjemnością chcę zauważyć, że dzięki tak różnym opiniom oraz uwagom  dziewczyn odnośnie mojej tacy różano-filizankowej powstał wspaniały pomysł na konkursy!!

No i pamiętajcie dziewczątka: gdybyśmy wszystkie tworzyły tak samo, to byłoby nudno. Zobaczcie same, jaką wielką radość sprawia oglądanie naszych pierwszych prac i tych ostatnich; gdy widzimy, jaką drogę ewoluowania przeszłyśmy i ile się nauczyłyśmy przez ten czas: pierwsze nieśmiałe kraki, cieniowania...

Prace naszych deku mistrzyń powinny być drogowskazem, celem, aby wciąż się uczyć  i ćwiczyć, by technicznie im dorównać!!!

RADOŚCI I OPTYMIZMU ŻYCZĘ WSZYSTKIM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: anita w 02 Wrzesień 2008, 20:48:14
sama nie wiem czy lepiej chwalić,radzić i sugerować czy lepiej milczeć. ::)

myślę,żę wyjścia mogą być 2 :albo pomijasz "taktownie"daną pracę,jesli Ci się ona nie podoba,lub podoba mniej niż reszta prac danej osoby, np w przypadku pokazania większej ilości prac, możesz skupić się na tym, co jest ładne wg Ciebie,a resztę pominąć-no,chyba że nawet w przypadku pokazania przez kogoś kilku prac,nic Ci w oko nie wpadło-wtedy jest druga opcja->przykład:"to pudełko wyszło  Ci ciekawie,ale ja bym dodała troszkę cieni"
czy to powyższe zdanie brzmi niegrzecznie lub nietaktownie?chyba nie, a jednak jest w nim zawarta jakaś sugestia,podpowiedź, co można zmienić,co poprawić...itp ;)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Bećka w 02 Wrzesień 2008, 21:05:08
Anita dokładnie o to mi chodziło :)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: korsyka60 w 02 Wrzesień 2008, 21:25:46
Jakie Wy wszystkie jesteście mądre, delikatne, taktowne... Właściwie wiedziałam o tym, ale teraz została postawiona kropka nad "i".
Prawdziwe dusze artystyczne!

Moje prace można krytykować.. i nawet na to czekam. Nie obrażę się, a na pewno skorzystam z dobrych rad.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Jagodzianka w 02 Wrzesień 2008, 21:48:27
:"to pudełko wyszło  Ci ciekawie,ale ja bym dodała troszkę cieni"
czy to powyższe zdanie brzmi niegrzecznie lub nietaktownie?chyba nie, a jednak jest w nim zawarta jakaś sugestia,podpowiedź, co można zmienić,co poprawić...itp ;)


Mnie się wydaje, ze raczej zdecydowana większość z nas tak właśnie pisze z tym, ze dla mnie to
wcale nie jest krytyka! Bo to, że np. Ty dodałabyś trochę cieni do jakiejś pracy to Twoje jej widzenie, a autor może absolutnie tego nie chcieć zrobić.
Wg mnie krytyczną uwagą jest np. napisanie, że motyw nie jest wycięty dokładnie, za mało lakieru, widać różnicę między wyrwaną serwetka a tłem, coś tam jest za bardzo pomarszczone itp. Tylko tego typu uwagi można napisać w różny sposób a ponieważ na tym forum 99,9% to wrażliwe osóbki, to napewno napiszą tak, że nikogo taka uwaga nie zaboli ;D ;D ;D

Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: misiarysia w 02 Wrzesień 2008, 21:59:05
Ja uwagi typu: "motyw nie jest wycięty dokładnie, za mało lakieru, widać różnicę między wyrwaną serwetka a tłem, coś tam jest za bardzo pomarszczone" cenię bardziej niż: "nie widzę lakieru, ale może mi się tak wyświetla". Na moich pierwszych pracach, czyli podkładkach, było właśnie mało lakieru, ale myślałam, że tak ma być- dałam 3 warstwy :D  Ania Frania i Carmen napisały mi wtedy, że mam jeszcze lakierować. I ta rada trafiła do mnie, bo była szczera i udzielona bez woalowania.
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Jagodzianka w 02 Wrzesień 2008, 22:09:17
Dlatego też Misiu napisałam, że te słowa można napisać w różny sposób: złośliwie albo szczerze... Ale to chyba już kwestia kultury ;) ;) ;)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Yvette77 w 02 Wrzesień 2008, 22:16:51
Noo, mnie też się Carmen na początku zapytała czy nie lubię lakierować  ;D I wcale mi się nie zrobiło źle z tego powodu  :D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Jagodzianka w 02 Wrzesień 2008, 22:23:35
No bo jeszcze można napisać z humorem. To jest kwestia tego, jak podchodzimy do wszelkich uwag. Pozwolę sobie przytoczyć przykład z życia wzięty. Byliśmy teraz na wakacjach nad Morzem Śródziemnym. Francuzi są znani z tego, ze języka angielskiego to niechętnie używają, więc próbowaliśmy się porozumiewać po francusku, a że się dopiero uczymy, więc...bywało zabawnie i było też tak, że Francuzi nas poprawiali za prawie każdym razem:nas bawiła nasza nieporadna wymowa ale zarazem uczyliśmy się tej poprawnej. Znajomej znajomi ;D byli w podobnych okolicach i podobnie jak my znali francuski "tak niekoniecznie", z tym że każdą poprawkę Francuzów odbierali jako niekulturalne zachowanie pełne złośliwości i twierdzili, ze na całym świecie takie zachowanie jest niedopuszczalne... Hmmm...
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: gretta71 w 03 Wrzesień 2008, 00:18:45
Zawsze, niezależnie od sytuacji można coś powiedzieć złośliwie lub zyczliwie, często da się to wyczuć choć czasem zdarza się, że ktos mylnie odbierze nasze intencje  :(  ale przecież nie możemy się nie wypowiadać wcale z obawy, że ktoś może nas źle zrozumieć.
Nie spotkałam się, żeby dziewczyny były obcesowe, nieżyczliwe lub złośliwe przy wypowiadaniu opinii na temat prac. Chyba każda z nas pamięta swoje poczatki..no ja pamiętam bardzo dobrze!!! Czerpię inspirację z Waszych prac i siłę do tworzenia z miłych słów.
Myślę, że po to właśnie pokazujemy swoje prace, żeby poznać zdanie innych. Podobają się nam różne rzeczy, co nie przeszkadza nam to w wydawaniu szczerych (mam nadzieję) opinii.
Fajnie Anitko, że wypowiedziałaś to, co chyba wszystkie myslimy :) Najważniejsze jest to, żeby samemu czerpać radość i dawać  ja innym :)
Juz mi się dostało po głowie (w moim wątku) za marudzenie i dobrze mi tak!!!! Ale ja naprawde trace czasem serce jak coś mi się nie udaje na początku pracy, krzywo coś przykleje, albo serwetka się zmarszczy, albo motyw  mi jakoś nie pasuje...potem już nie mogę się pozbyć wrazenia, że jest źle i myślę, że wszyscy to widzą!!! a jak się okazuje, to tylko moja trauma!
Za to tez Wam dziękuję, że sprawadzacie mnie na ziemie i pokazujecie tą lepszą stronę :)
Ja ogólnie lubię swoje prace ale najważniejsze, że odnalazłam swoją pasję i się w niej realizuję!!! A jak przy okazji komuś też się podoba to super!!! a jak się nie podoba, to trudno, różne gusta są nam potrzebne, żebyśmy nie umarły z nudów!!!
Konkurs najlepiej chyba pokazał, że ile nas, tyle wizji i mozliwości, choc wszystkie korzystałysmy z identycznych materiałów powstało tyle różnych dzieł :))I choć wybór był bardzo trudny, trzeba było go podjąć...

Wiecie jak to jest...dla mnie szklanka zawsze jest do połowy pełna, nigdy do połowy pusta...tak jest poprostu łatwiej zyć!!!!
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: kizelotta w 03 Wrzesień 2008, 11:53:39
Moje prace można krytykować.. i nawet na to czekam. Nie obrażę się, a na pewno skorzystam z dobrych rad.
Pozdrawiam

I moje też można, i też na to czekam i też się nie obrażę  :prymus:

A zdanko rzucone przy okazji zbyt małej ilości lakieru : "czy nie lubisz lakierować ?" bardzo mnie rozbawiło. Bo w końcu kto lubi  ;D  ;D  ;D
Czasami wydaje mi się ,że 3 warstwy lakieru to już przesada i rozrzutność ( a to tylko lenistwo)  ;D  ;D  ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: inek w 03 Wrzesień 2008, 12:28:41
zdecydowanie powinien być ten wątek przypięty tak aby w razie spadku formy czyt.weny można się było czytając go nakręcić,zdecydowałyśmy że będzie
przyklejony  ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: anita w 03 Wrzesień 2008, 12:47:26
bardzo mi miło i przyjemnie, że wywiązała się taka dyskusja na ten temat i że pozytywnie odebrałyście moje odczucia
jako "autor" wątku czuję się prawie jak odznaczona deku-orderem ;) ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: misiarysia w 03 Wrzesień 2008, 12:52:18
Ponieważ zostałaś zgłoszona na prezydenta, niedługo będziesz sama odznaczać ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: anita w 03 Wrzesień 2008, 13:17:16
taaa, na razie to  odznaczam się bardziej gadaniem niż deku-pracą ;) ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: bb30 w 03 Wrzesień 2008, 18:33:25
i o to chodzilo dziewczyny teraz juz czuje sie tutaj jak u siebie w domku(chyba moge tak napisac) i znalazlam tu odpowiedzi na moje wszystkie watpliwosci
i prosze tez was o szczera krytyke , i tez sie nie obraze (pozwoli mi to zauwazac moje bledy)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: margo w 03 Wrzesień 2008, 19:04:51
Anita jeszcze raz wielkie brawo. Przy okazji powiem, ze kiedys napisalam, iz mniej mi sie cos podobalo i zaraz mialam identyczna ripôste. Swierdzilam, ze na forum nie nalezy krytykowac (o ile to mozna bylo uznac za krytyke) . Mialam zawsze wrazenie ze jest pod tym wzgledem na forum za "slodko". Sama doskonale zdaje sobie sprawe, ze moje "prace" to sa ciagle proby i szukanie tego "czegos" z czego w koncu bede zadowolona :laugh:
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Katia w 03 Wrzesień 2008, 19:49:41
Jako początkująca chętnie wysłucham krytyki wszelakiej. Z takowej czerpię mądrości i próbuję unikać błędów w kolejnych pracach. Podpowiedzi czy sugestie moim zdanie nie są krytyką a pomocą. Inaczej brzmi podpowiedź typu " zbyt mało lakieru, dodaj jeszcze kilka warstw' niz krytyka "spaprałaś pracę całkowicie- zbyt mało lakieru". Niby to samo a odbiór zupełnie inny. Jesli będziemy  podpowiadać, kierować, naprowadzać a nie krytykować nikt nie powinien się obrazić( choć to tylko moje zdanie). Przeczytałam wiele wątków na tym forum i jak dotychczas jeszcze się ze słowami krytyki nie spotkałam, za to z pozostałymi opcjami dość często.
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: gretta71 w 04 Wrzesień 2008, 09:28:28
Wszystko jest kwestią gustu ale przecież nie będziemy się obrażać za to, że ktoś nie lubi motywów aniołków czy kotków, są tacy, którzy je uwielbiają ( np. ja  ;D) Ja nie lubie jednoskładnikowca a inni bardzo!!!
Ale krytyki względem zapaćkanego zameczka, niewykończonego środka i tym podobnych chętnie wysłuchuje, bo mi potem wstyd, jak czegoś mi się nie chce!!!! Mnie to mobilizuje i pilnuje się bardzo :) hihihi i tak przezwyciężam swoje lenistwo i uczę się cierpliwości!!!
Dzięki dziewczyny :)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: guciowa w 04 Wrzesień 2008, 09:52:45
gretta napisałam podobnie wczoraj, tylko mi nie wysłało (ja powinnam mieć conajmniej dwa razy tyle postów, ale często mi nie wysyła i już nie chce mi się drugi raz klepać)
Ja też - szczególnie na początku - nie miałam cierpliwości... ale teraz widzę, że warto się przyłożyć nawet do próbnych prac - bo dopiero wtedy widać efekt!
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: gretta71 w 04 Wrzesień 2008, 10:10:08
Guciowa, Święte słowa!!!!! Widać efekt!!! i o to własnie chodzi, a dziewczyny są czujne jak ważki  ;D ;D ;D
Nie jestem jedyna  ;)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: margo w 04 Wrzesień 2008, 16:32:15
no i kadza ;)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: MAŁaGOSIA w 04 Wrzesień 2008, 16:39:57
Wszystko jest kwestią gustu ale przecież nie będziemy się obrażać za to, że ktoś nie lubi motywów aniołków czy kotków, są tacy, którzy je uwielbiają ( np. ja  ;D) Ja nie lubie jednoskładnikowca a inni bardzo!!!
Ale krytyki względem zapaćkanego zameczka, niewykończonego środka i tym podobnych chętnie wysłuchuje, bo mi potem wstyd, jak czegoś mi się nie chce!!!! Mnie to mobilizuje i pilnuje się bardzo :) hihihi i tak przezwyciężam swoje lenistwo i uczę się cierpliwości!!!
Dzięki dziewczyny :)

jestem za ...
a przecież bywa, że pod wpływem czyjejś pracy inaczej spoglądamy na "znienawidzony" motyw - bo ktoś wykorzysta go w taki sposób, że same nabieramy ochoty by coś z nim stworzyć...
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: kizelotta w 05 Wrzesień 2008, 12:04:25
jestem za ...
a przecież bywa, że pod wpływem czyjejś pracy inaczej spoglądamy na "znienawidzony" motyw - bo ktoś wykorzysta go w taki sposób, że same nabieramy ochoty by coś z nim stworzyć...

Święte słowa. Sama tego doświadczyłam wchodząc na wątek "inspiracje". Teraz wygrzebuję zapomniane, oklepane serwetki i nawet wydają mi się jakieś takie ładne, a w Waszych aranżacjach - to nawet piekne  ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: lucyna_ w 05 Wrzesień 2008, 22:39:40
witam Was moje Drogie

ponieważ już kilkakrotnie spotkałam się na naszym forum z jakimiś objawami "dołowania się", popadania w kompleksy czy nawet prób rezygnacji z tworzenia deku, z powodu obejrzenia prac kogoś bardziej utalentowanego od nas, postanowiłam samowolnie ;D napisać Wam kilka słów, co sądzę na ten temat.

To,co tworzymy,robimy dla własnej (tudzież czyjejś-jeśli na zamówienie) przyjemności i każdy robi tak,jak umie i to,co umie,bądź wydaje mu się,że umie  ;) ;D ( a czasami nawet wie,że ma braki,ale robi mimo to-ja tak mam) -i właśnie to przekonanie o własnej wartości jest najważniejsze.

Trochę mnie nie było na forum, a jak weszłam i przeczytałam "wypracowanie"  ;)  Anity, którego fragment cytuję, to ciesze sie że to napisała i wielkie brawa Anitko za te słowa  brawo
Myślę, że każda z nas jest tu dlatego, ze decou jest jej pasją, sprawia jej radość i dlatego nie lubię, jak ktos oglądając czyjeś prace pisze"mnie sie tak nigdy nie uda" czy "co ja tu robię?" - odpowiadam przy okazji np. podziwiam piękne prace.
Wiadomo, że kazda z nas jest na różnym etapie decu-twórczości i trudno, żeby ktos zaczynając od razu był mistrzem (choć geniusze też się zdarzają  :) ) Najważniejsze jest przecież żeby kazdy umiał cieszyć się tym co robi i doceniał własną wartość. To tyle ode mnie.  ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: anita w 05 Wrzesień 2008, 22:48:29
Najważniejsze jest przecież żeby kazdy umiał cieszyć się tym co robi i doceniał własną wartość. To tyle ode mnie.  ;D
hihihi, no widzisz Ty to jesteś akuratna Kobita,w jednym zdaniu streściłaś o co chodzi, a ja się opisałam tyle niepotrzebnie  ;) ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: lucyna_ w 06 Wrzesień 2008, 22:27:14
Potrzebnie, potrzebnie!!!  :D Tak fajnie się czyta to co piszesz w WIELU zdaniach  ;) :)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Bećka w 08 Wrzesień 2008, 17:05:22
no i kadza ;)

A ja tego tak bym nie odbierała :) Ja krępuje się gdy któraś z dziewczyn pisze mi "mistrzyni", bo wcale się za taką nie uważam.
Wiecie gdy byłam małą dziewczynką (teraz jestem dużą ;D) mój tata często mi mówił że zrobiłam coś żle albo że nie tak, bardzo mnie to bolało bo właśnie wydawało mi się że stworzyłam dzieło stulecia więc coś takiego bardzo mnie zniechęcało do dalszej pracy. Pewnego dnia nie wiedzieć czemu pochwalił moją pracę i ten dzień utkwił mi w pamięci na całe życie bo właśnie wtedy tak naprawde uwierzyłam w siebie. Mojemu dziecku nigdy ale to nigdy nie powiedziałam że zrobiło coś żle a za to zawsze chwaliłam i myśle że dzięki temu lepiej sobie radzi w swoim dorosłym życiu.
I dla naszych początkujących koleżanek chwalenie jest po prostu motywujące.
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: gretta71 w 08 Wrzesień 2008, 19:06:07
No ja nie jestem do końca przekonana czy to jest takie motywujace. Chociaż to pewnie zalezy od sytuacji i formy. Ja mojej córce zawsze mówiłam prawde, jeśli coś mi się nie podobało, to jej mówiłam co i w ten sposób była gotowa na krytykę innych. Bo co jeśli ode mnie słyszała by tylko pochwały a od innych krytyke?? Uznała by, że moja ocena jest nie szczera a w najlepszym wypadku mało obiektywna :( i wtedy wogóle nie brała by tego pod uwagę! Inna sprawa, że ja zawsze byłam największym krytykantem jej prac :( ale jak coś ładnie narysowała a pokolorowała byle jak, to znała moje zdanie.
Nie wiem czy to jest dobre, napewno każdy inaczej to odbiera. Czasem można kogoś zranić i zniechęcić a czasem zmotywować...chyba nie ma na to jednej recepty :( Ja wolę usłyszeć, co jest źle, nad czym trzeba popracować.
Bećka sama przyznałaś, że ten dzień kiedy tata cię pochwalił zapamiętałaś dobrze na całe życie, bo wtedy właśnie uwierzylaś w siebie!!!! I może wlaśnie o to chodziło Twojemu tacie, żebyś się starała i osiagneła cel.
Wiesz jak to jest, jak ktoś ciągle narzeka na to, że się źle czuje, to w którymś momencie przestajemy zwracać na to uwagę i jak naprawde coś go boli i potrzebuje pomocy, nikt nie traktuje go poważnie.
Ale jak pisałam, trudno zgadnąć co dla kogo najlepsze, więc już się nie madrze  ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Bećka w 08 Wrzesień 2008, 19:58:25
Greta ja ten dzień zapamietałam na całe życie bo niestety mojemu tacie zdarzyło to się jedyny raz w życiu  ;D(na szczęście inni robili to częściej, wtedy oczywiście kiedy należało), a mojego syna chwaliłam tylko za rzeczy zrobione dobrze! a nie wytykałam lub krytykowałam złych, to chciałam powiedzieć,bo to nawiązuje do mojej pierwszej wypowiedzi w tym wątku
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: gretta71 w 08 Wrzesień 2008, 20:35:52
No widzisz, co zmeczenie robi z mózgu??? chyba jakoś słabo odczytałam Twoje intencje :( Znaczy chodziło nam o to samo ale może ja się jakoś pokrętnie wyraziłam   :-\
Znaczy nie chwalić wszystkiego ale też nie krytykować bez potrzeby.
Zresztą jak można dyskutowac o gustach???  Nigdy nie będzie dobrze dla wszystkich.
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Bećka w 08 Wrzesień 2008, 21:33:26
Może to ja od początku nie wyraziłam sie jasno :) Najważniejsze jednak że wszystkim tu zabierajacym głos chodziło prawie ;D o to samo
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: kizelotta w 08 Wrzesień 2008, 23:26:00
A ja tam jestem za chwaleniem dzieci. Zwłaszcza jeśli chodzi o ich dzieła plastyczne.
Bo co to znaczy ,że jakieś dziecko ładnie maluje a inne nie ? To my dorośli działamy wg jakiś narzuconych ram. Dzieciaki są wolne od tych ram i właśnie dlatego ich twórczość jest taka cudna.
Jak widzę takiego szkraba , który rysuje z wypiekami na twarzy i pomaga sobie językiem kiedy robi zawijasy to serce mi mięknie jak świeca. I nigdy w życiu nie powiedziałabym mu ,że jego dzieło nie podoba mi się ( może dlatego,że wszystkie mi się podobają-poprostu)

A zdjęcie po lewej - to nic innego jak portret mamy , który stworzył mój synuś na Dzień Mamy w zerówce. I jak go nie kochać ?????
Jako spaczony dorosły myślałam ,że to co wystaje mi z szyi na portrecie, to ręcę w których dzierżę siatki z zakupami, a to poprostu uszy i kolczyki. Dobrze ,że nasze dzieci widzą nas piękniejszymi niż jesteśmy - bo nikt już nigdy nie bedzie na nas tak patrzył.

P.S. Chyba zanadto odbiegłam od tematu - wybaczcie
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: gretta71 w 08 Wrzesień 2008, 23:42:07
Wcale nie odbiegłaś..my tu wciąż o tym samym ;)
Ja nigdy nie krytykowałm mojej córki, póki nie wiedziłam na co ją stać!!!! Jak widziałam jej cudne prace (do tej pory leżą w teczce w mojej pracowni i wciąż ich przybywa) to mi serce rośnieh :) ale czasem przynosiła rysunki czy inne rzeczy, które ewidentnie wymagały dopracowania i wtedy nie słyszała pochwał "na odczepnego". Znam mamy, które, żeby zyskac na czasie i spławic dziecko, mówiły..."bardzo ładne" nawet nie patrząc....
Hmmm, teraz to ja odbiegłam od tematu :(
W każdym razie, ja wyznaje zasade mojej babci... "jesli nie masz do powiedzenia niczego miłego, lepiej milcz ;) ale nie kłam, bo to rani gorzej niż prawda!"
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: anita w 09 Wrzesień 2008, 01:06:18
"jesli nie masz do powiedzenia niczego miłego, lepiej milcz ;) ale nie kłam, bo to rani gorzej niż prawda!"

Gretto-dokładnie to miałam na myśli pisząc:

myślę,żę wyjścia mogą być 2 :albo pomijasz "taktownie"daną pracę,jesli Ci się ona nie podoba,lub podoba mniej niż reszta prac danej osoby, np w przypadku pokazania większej ilości prac, możesz skupić się na tym, co jest ładne wg Ciebie,a resztę pominąć
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: gretta71 w 09 Wrzesień 2008, 07:43:46
Wiem Anitko :)
na wiele sposobów mówimy to samo ;) fajnie, że jesteśmy tego samego zdania :):):)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: kizelotta w 09 Wrzesień 2008, 09:25:30
Oczywiście Gretto -zgadzam się z tobą ,że jeśli dzieciak potrafi , ale odwala czasami robotę (jak każdy znas niestety, ale tylko czasami ), to też powiedziałabym ,że wiem ,że stać go na więcej.
Raczej myślałam o małych szkarabach , które jeszcze nie potrafią "odwalać roboty" i całe serce wkładają w swoje prace. Takich to tylko chwalić  ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: gretta71 w 09 Wrzesień 2008, 18:54:33
I znowu wyszło na to, że wszystkie myślimy o tym samym tylko mówimy różnymi słowami  ;D ;D ;D
Ale to dobrze :)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Justitia w 12 Wrzesień 2008, 15:29:13
Anitko kocham twoje elaboraty :) W prawdzie ostatnio znawu mam kocioł i nie jestem na bieżąco w forum wobec czego nie wiem dokładnie czy coś konkretnego Cie do napisania tego skłoniło, czy jakieś narastające przemyślenia, ale nawiązując uważam że krytyka zawsze powinna być konstruktywna, lub wcale nie powinno jej być jeżeli miała by kogoś zdołować. Wobec czego pewnie nie odbiegam zbytnio od zdania innych ;)
Nadmiar komplementów za tzw byle co uważam natomiast za niedobry. Stosuje to moja teściowa u swych wnucząt. Potem słyszę tekst, po nabazgraniu w 5 sekund byle czego, że babci i tak sie wszystko podoba więc nie ma co się starać...

Anitko zerknij na priv którego Ci zaraz skrobnę :) Będę jutro w Krakowie :)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: michacz_11 w 21 Grudzień 2008, 23:20:21
Jestem za  ;)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Kejti w 22 Grudzień 2008, 10:36:57
Radość tworzenia - o to właśnie chodzi :) super napisane Anito :)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Huanita w 22 Grudzień 2008, 18:54:59
Ale tu ciekawy wątek.
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Spinka35 w 22 Styczeń 2009, 16:29:02
Zachwycił mnie ten wątek i wypowiedzi. A co konkretnie? A oto:
temat udzielania informacji zwrotnej: pochwały, konstruktywna krytyka
dbałość o wzajemne dobre zrozumienie, czyli intencja=interpretacja
wrażliwość na drugiego człowieka i jego uczucia!!!!!
Dzięki temu czuję się pewniej, bo wiem, że niezależnie od tego co usłyszę o moich pracach, będzie to podyktowane chęcią wsparcia mnie w moich wysiłkach dekupażowych.
Chcę też dodać swoje zdanie na temat informacji zwrotnej.
O wiele łatwiej przyjąć mi krytyczną ocenę, gdy zawarte są w niej konkrety, np. za mało lakieru, za ciemne tło i motyw mało widoczny itp. Wolę nie czytać ocen typu: to jest okropne, chyba miałaś zły dzień, jak to robiłaś, fatalnie polakierowane.
To samo dotyczy pochwał. Też lubię konkrety. Czyli zamiast "jesteś mistrzynią", napisać "dobór kolorów i motywów wprawił mnie w zachwyt", polakierowane tak, że przejrzeć się można jak w lustrze, he he, jak mi pozwolić to puszczę tu wodze swojej fantazji.
I zgadzam się, że początkujących (to ja) jak najbardziej chwalić  8) i to konkretnie, czyli co dobrze zrobiłam i tak trzymać.
I jeszcze małe wtrącenie na temat chwalenia dzieci. Konkretnie do bólu. Zawsze (tu nie boję się tego słowa), zawsze znajdzie się coś za co można pochwalić. Zamiast mówić "super" i "pięknie", powiedzieć o kolorach, kompozycji, dokładnym pokolorowaniu, wycięciu. Żeby dziecko wiedziało, co dobrze zrobiło.
Ale się rozpisałam. Poczułam się zmotywowana  ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: dusia w 07 Luty 2009, 00:35:11
Przeczytałam cały wątek i  w pełni popieram Wasze zdanie.Jestem dumna z tego, że do Was należę, a krytyki nie ma co się bać, bo w tym przypadku jest ona konstruktywna( bardzo popieram Spinkę)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Krystyna Maria w 05 Marzec 2009, 18:44:04
Dla mnie decoupage to prawdziwa radość tworzenia, przyjemność robienia rzeczy, które ozdabiają dom to coś naprawdę wspaniałego.
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: urszula210 w 10 Marzec 2009, 22:24:21
Niech będzie ,że to radośc . Ja ozdobiłam dzisiaj pierwszą rzecz czyli deseczkę . Jest tragiczna.
Ważne dla mnie ,że się odważyłam!!
Czy początki zawsze muszą by takie trudne ??
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Kejti w 10 Marzec 2009, 22:34:12
no od czegoś trzeba zacząć, ja przyznaję, że początki są trudne, u mnie sprawdza się powiedzenie, że najlepiej się uczy na błędach ;) głowa do góry i do przodu!
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: dusia w 14 Marzec 2009, 00:05:19
Już miesiąc nic nie wstawiałam, bo miałam swoją wystawę i szczerze powiem ,że odważyłam się na nią  dzięki Wam.Zresztą wszędzie się chwalę , że mam takie fajne forum pełne pomocnych rąk i dusz i naprawdę mówię to z dumą- a niech zazdroszczą.
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: elka2306 w 25 Marzec 2009, 22:44:48
Niech będzie ,że to radośc . Ja ozdobiłam dzisiaj pierwszą rzecz czyli deseczkę . Jest tragiczna.
Ważne dla mnie ,że się odważyłam!!
Czy początki zawsze muszą by takie trudne ??

to jest chyba najważniejsze odwaga i wiara w swoje siły
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: edith04 w 11 Kwiecień 2009, 10:30:59
Obejrzałam Twoje butelki bożonarodzaniowe, zdradź jak robi się te mleczne mazaje na butelkach, prace masz śliczne troche podpatrze i skopiuje  :foto:
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Żmiija w 22 Kwiecień 2009, 12:46:10
Mnie podtrzymuje wiara w to, że będę coraz lepsza :) I mimo że moje decoupagowe wyroby, mimo starań i czerpania wzorców od najlepszych, nie są powalające, i wiele rzeczy mi się nie udaje... nie poddaję się i nie zniechęcam. Mam świadomość, że żadna Asket czy Bećka ze mnie nie wyrośnie, ale co z tego? Ważne, że decoupage sprawia mi radość, relaksuje, i że coraz lepiej sobie z nim radzę.

A krytyki (oczywiście konstruktywnej) nie powinnyśmy się bać - w końcu to forum jest po to, żebyśmy sobie pomagały, i stawały się coraz lepsze  :D Wiadomo, że gusta się różnią, jedna lubi barokowy przepych, a druga minimalizm, jedna stonowane kolory, a inne - żywe i nasycone. Ale wszelkie techniczne uwagi typu "mało lakieru", "niedokładnie pomalowane" są obiektywne, i trudno uznać je za niepotrzebne robienie przykrości.
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: misiarysia w 22 Kwiecień 2009, 13:59:06
Miło, że tak podchodzisz do tematu :)
Niestety, nie każdy jest odporny na krytykę, nawet tę konstruktywną...
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: carmen w 24 Kwiecień 2009, 22:40:28
Żmijo- właśnie tak podchodzimy do decu jak napisałaś,a przynajmniej większość z nas.Decu ma nam sprawiać radość.I to najważniejsze,żeby cieszyć się każdą pracą,którą zrobiłyśmy,bo ona jest nasza.  :laugh:
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: nanka w 26 Kwiecień 2009, 18:22:52
Katia, zamieńmy słowo krytyka na dobra rada i po sprawie :m
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: ewka w 20 Czerwiec 2009, 22:56:22
Katia, zamieńmy słowo krytyka na dobra rada i po sprawie :m
no cóż i "dobre rady" nie są odbierane jak dobre rady tylko jakaś złośliwość,co gorsza nie przez adresatki owych rad lecz inne użytkowniczki ,
takie mam odczucia czytając posty po moich w których próbuję coś zasugerować- (co nie znaczy że praca mi się nie podoba lecz inne spojrzenie może sprawić że dana rzecz może być jeszcze ładniejsza) -"a mi się właśnie podoba..." tak zaczynająca się odp. jest dla mnie jednoznaczna
do niedawna chętniej były przyjmowane różne sugestie bo i po to również mamy forum,ale może teraz już to nie należy do dobrego tonu...
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: nanka w 20 Czerwiec 2009, 23:02:29
 brawo
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: guciowa w 20 Czerwiec 2009, 23:07:40
ewka - a może podejdź do tego tak: skoro ktoś napisał: "a mi się właśnie podoba", to ma na myśli to, ze mu się podoba i nie wprowadzałby żadnych zmian (a nie 'co za bzdury wypisujesz, przeciez jest ladnie, odczep sie od niej, spadaj na drzewo')
Twoje podpowiedzi mogą zostać wykorzystane lub nie. Może skorzysta z nich autorka wątku lub inna forumka, która udoskonali swoją pracę biorąc pod uwagę sugestię. Ale co ma napisać jeśli uważa, ze praca jest OK?
Myślę, ze nie powinniśmy się bać ani pisać, ani czytać. Ale też nie powinniśmy szukać podstępu tam gdzie go nie ma. A nawet jak jest... to pal to licho :) Ja tak podchodzę do sprawy. Zakładam, ze każdy ma dobre intencje...
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: ewka w 20 Czerwiec 2009, 23:28:29
brawo

fajnie że tu zajrzałaś bo już myślałam że ze mną coś nie tak  ;
guciowa nie jestem psychologiem ale pewne zachowania "przerabiam" kilka razy dziennie i mało kiedy się mylę
Ale co ma napisać jeśli uważa, ze praca jest OK? -poprostu dzięki za radę ale zmieniać nic nie będę bo uważam że jest ok.
jak widzisz nie boję się pisać itd.wiedząc że w ten sposó się narażam na niechęć wielu dziewczyn
wiesz ponad wszystko cenię sobie szczerość i nie lubię czarować bo to jest wręcz krzywdzące
wyobraź sobie że na temat kiepskiej wyklejanki czytasz tylko -super,ślicznie itd.to spoczniesz na laurach i nie będziesz się rozwijać a w chwili kiedy usłyszysz prawdę będzie Ci przykro
może dobrze że masz inne podejście do tematu,a wszystkim ludziom nie da się wierzyć w dobre intencje spójrz co dzieje się wokół nas
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: nanka w 21 Czerwiec 2009, 18:01:26
 brawo brawo
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Patka w 17 Lipiec 2009, 14:18:36
Bardzo ciekawy wątek został tu poruszony. Gratuluję pomysłu. :jest_ok:
Dla mnie - osoby, która dopiero weszła na ścieżkę "decoupage" - bardzo motywujący.
Cieszę się, że jeśli kiedyś wystawię tutaj jakąś swoją pracę, to ktoś szczerze i konstruktywnie ją oceni i podpowie mi co powinnam zminić, dodać, ulepszyć.
I nie nazwałabym tego krytyką tylko, cytując nankę - "dobrą radą".

Ponadto zgadzam się z autorką tego wątku, że przede wszystkim powinniśmy czerpać radość ze swojej pasji.
Pozdrawiam wszystkich.   
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: carmen w 17 Lipiec 2009, 15:47:25
Patka-to do roboty-wstawiaj co masz gotowe.  :m
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: KoKosza66_besciara w 11 Listopad 2009, 23:32:14
Trafilas w sedno, podpisuje sie pod tym czterema odnozami :D
Trzeba pisac prawde nawet gdy jest bolesna, KLAKIERZY do teatru, szczerosc na forum!!!
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: guciowa w 12 Listopad 2009, 09:18:26
No i nie zapominajmy o tym, ze to jest internet - słowo tylko pisane, nas jest tu dużo, w różnym wieku, z różnych części Polski i świata, z różnym doświadczeniem dekupażowym i życiowym... Każda z nas jest tylko człowiekiem, czasami miewamy gorszy dzień nie tylko przez huśtawkę hormonów...

Bardzo łatwo źle odebrać choćby najbardziej konstruktywnie ułożoną krytykę i na to też trzeba brać poprawkę.

I powinno to działać w dwie strony - ktoś kto jest krytykowany (obdarowywany dobrą radą) powinien zakładać dobre intencje i nie doszukiwać się podtekstów w słowach: uważam, ze na pracy jest za mało lakieru...
ale tak samo krytykant (dający dobrą radę) nie powinien się obruszać na stwierdzenie: a mi się tak podoba, albo - zdjęcie nie oddaje tego co widać i czuć w rzeczywistości.
No i nie zapominajmy, ze fotki też mogą przekłamać i to w obie strony :)

Zadanie jest trudne, dlatego na pewno potrzebne są dobre intencje i zakładanie dobrych intencji. Takie moje skromne zdanie.

Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: edith04 w 12 Listopad 2009, 16:33:52
podpisuje się pod tymi słowami !!!!!!!!
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: bajka w 23 Listopad 2009, 23:08:50
Kochane jesteście  :serce_na_dloni_: :serce_na_dloni_:
ale ja zauważyłam, że na nasze forum  wkradł się ostatnio inny wirus , albo dwa wirusy , jeden to wirus zwątpienia , jak piszesz Katiu, a drugi to wirus, hmm, jak by go nazwać... wirus braku obiektywizmu..... wszędzie widać wpisy : cudne, piękne, urocze.... a gdzie ta konstruktywna krytyka?? podpowiedz , że może lepiej byłoby gdybyś zrobiła coś inaczej... Wiem ,że to trudne , ja też chwalę prace , bo wiem ,że te pochwały dodają skrzydeł , ale można wpaść w samozachwyt i robić "knoty" cały czas... chyba nie w tym wątku powinnam o tym pisać , ale jakoś tak mnie naszło.... :emot17:
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: Katia w 23 Listopad 2009, 23:43:12
Bajko a może tak nowy temat do przedyskutowania tych wirusów? Podumaj! Podejrzewam, że sporo osób się wypowie jak to wszystko widzi.
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: carmen w 24 Listopad 2009, 00:18:16
oj widzi widzi  :dziwny:
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: SONIA w 24 Listopad 2009, 00:26:55
Bajeczko masz racje :)
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: alinaalina w 24 Listopad 2009, 07:54:41
Macie rację. Tylko dlaczego chwalimy jak papugi ? , chyba nie z zakłamania? Myślę ,że to raczej z chęci ( tak jak ujęła to Bajka) dodania skrzydeł i dalszej mobilizacji, ale rzeczywiście najgorsze co mogłoby mnie spotkać w deku , to popaść w samozachwyt . Tyle jeszcze nauki przede ,mną. Acha jest jeszcze temat niestety obrażania się za szczere wpisy. Zauważyłam, że niektóre osoby nie bardzo przyjmują krytykę i wtedy osoba ,która napisała szczerze , żeby nie robić afery , tłumaczy się ( dla dobra sprawy oczywiście) , że to nie o to chodziło , że w zasadzie praca jest ok...itp.. i po konstruktywnej krytyce.
Może rzeczywiście przydałby się nowy wątek do szczerego przedyskutowania tematu.?
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: Ania - desik w 24 Listopad 2009, 09:48:19
Macie rację dziewczyny, same ochy i achy nic nie wnoszą..... i często pisane, żeby tylko coś napisać.

Problem w tym, że niektóre osoby nie potrafią przyjąć nawet konstruktywnej krytyki. Albo się obrażają, albo traktują to jako napaść itp :-)

A jest taki szczery wątek?  ;)
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: hoste w 24 Listopad 2009, 11:32:01
Czasem piszemy lakonicznie: piękne. Cóż więcej napisać, jak jest naprawdę piękne, niczego bym nie zmieniała,sama bym tak motywów nie dobrała i farb. Moje prace to takie pokraki w porównaniu z Twoimi ale i tak je tworzę choć wątpię w siebie codziennie.Twoje prace naprawdę są piękne i co tu więcej powiedzieć? Wieszaczek: piękny, skrzyneczka: piękna. Co mozna wiecej powiedzieć.Nie mam zadnych uwag. Powiem to inaczej: Chciałabym je mieć.
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: Ella08 w 24 Listopad 2009, 12:17:58
Macie rację dziewczyny, same ochy i achy nic nie wnoszą..... i często pisane, żeby tylko coś napisać.

Problem w tym, że niektóre osoby nie potrafią przyjąć nawet konstruktywnej krytyki. Albo się obrażają, albo traktują to jako napaść itp :-)

Ten problem mają szczególnie początkujące dziewczyny, sama niedawno zostałam posądzona o "kopanie leżącego" a przecież chciałam jedynie ukierunkować a nie totalnie zdołować. Do Bajki nawet gdybym chciała to nie mam się do czego przyczepić bo jest perfekcyjna w tym co robi. Jedne prace podobają mi się bardzo inne mniej, ale to przecież jest kwestia gustu.
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: SONIA w 24 Listopad 2009, 12:19:57
Dlatego ja o pewnego czasu wolę nie wyrażać swoich opini niz pisac po to bo inni piszą i się sztucznie zachwycają ,takie jest moje odczucie ,zwłaszcza jesli chodzi o pewne prace pewnej osoby ,a nowy wątek z tym tematem to fajny pomysł ,zobaczymy wtedy kto potrafi na ,,klate '' przyjąc krytyke nie fochując sie :),bajeczko pozdrawiam cie serdecznie
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: edith04 w 24 Listopad 2009, 14:27:54
myśle i tak robię że jeżeli praca podoba mi sie to chwalę jeżeli wg mnie jest taka sobie ( bo to mój osąd) to nie zabieram głosu  chyba,że mam coś do powiedzenia, nie popadajmy w przesadę,na szczerość chyba nas stać na tym forum . To tak a propo ochów i achów.!!!!
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: ewka w 24 Listopad 2009, 23:25:35
Zauważyłam, że niektóre osoby nie bardzo przyjmują krytykę i wtedy osoba ,która napisała szczerze , żeby nie robić afery , tłumaczy się ( dla dobra sprawy oczywiście) , że to nie o to chodziło , że w zasadzie praca jest ok...itp.. i po konstruktywnej krytyce.

czy może myślałaś piszac post o tym wpisie

 Odp: XENA i DECOUPAGE
? Odpowiedz #426 : Wczoraj o 00:16:04 ? Cytuj Modyfikuj  

--------------------------------------------------------------------------------
Cytat: bajka  Wczoraj o 00:09:08
Ewka, to tło, to to papiernia zrobiła...... reklamacje do producenta...!!!


wiem,mam taką serwetkę,widziałam kiedyś takie pismo z tłem bardzo jasnego beżu i ta by była idealna
nie zawsze ma się w zasięgu ręki to co najbardziej odpowiada,ale cienie łączą całość i też pasuje

to nie jest tłumaczenie się,napisałam to bardziej w takim sensie że np. do markowych ubrań idealne są markowe buty ale w innych też można chodzić
nie pierwszy raz pisałam szczerze to co myślę bo temu też ma służyć  f-m
na temat opinii pisałyśmy też w pierwszym wątku tego działu,czy jest już nowy?
bajko sorki że nie o Twoich pracach ten post  :-*
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: bajka w 25 Listopad 2009, 00:05:19
Oj Ewka, Ewka Ty zarozumialcze  myślisz, że tylko Twoje wspisy się tu wspomina.....  ;)
wiele z nas robi takie wpisy. Cieszę się, że w moim wątku pogadałyśmy na ten temat, a nowego nie ma sensu zakładać , bo jak napisała Ewka możemy  o tym pogadać w pierwszym wątku  tego działu.  ;D
Dziękuję wszystkim za te komentarze , bo temat jest ważny. Może ciąg dalszy przeniesiemy do
Radości tworzenia????
 ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: Pupil w 25 Listopad 2009, 00:25:55
Dziękuję wszystkim za te komentarze , bo temat jest ważny. Może ciąg dalszy przeniesiemy do
Radości tworzenia????
 ;D ;D ;D

 brawo brawo brawo chociaż temat bardzo ciekawy, bo faktycznie  są wątki z różnej klasy pracami, zarówno pod względem kompozycji jak i wykonania na których brak konstruktywnych słów krytyki a jak już krytyka się pojawi to potem trzeba się z niej tłumaczyć.
Ale  wszystkie Twoje prace bardzo mi się podobają, krytykować nie będę tylko z nosem  ## przyklejonym do monitorka przejdę sobie jeszcze raz w tą i z powrotem  :tanczy_1:
Obojętnie przechodzę tylko obok przedmiotów z elementami z szablonów bo mi szablony do deku nie pasują, ale to jest absolutnie już kwestia gustu.  Pewnie za jakiś czas sama spróbuję coś wyszablonić i może dojdę do wniosku, że jednak to pasuje. Szanuję jednak bardzo i podziwiam za staranność wykonania i cierpliwość w obcowaniu z pastą do szablonów  ;D
Zabiłaś mnie dokumentnie tym pudełeczkiem dla dziewczynki, gdzie jak się okazało motyw był przetransferowany. Puzderko jest absolutnie rewelacyjne, motyw odlotowy i świetnie przetransformowany....  a do tego komplet z wieszaczkiem i puzderkiem z pięknej serwetki z motywem Kathrin White jest absolutnie perfekcyjny  <lol>
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: Ania - desik w 25 Listopad 2009, 11:12:59
Bajka , oj zaśmiecił Ci się wątek  ::)
Poruszany temat, to temat rzeka i można go ciągnąć i ciągnąć......... warto by przenieść te ostatnie posty do osobnego działu.

Ewka nie miałam tego na myśli, pierwszy raz czytam to co zacytowałaś   :P


Bajko lepiej pokaż nową piękną pracę, abyśmy mogły wrócić do Twojej Bajkowej rzeczywistości  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: Ania Frania w 25 Listopad 2009, 12:44:30
Bajko, prace Twoje strasznie mi się podobają...są takie klimatyczne i mają w sobie "to coś" co nie tylko widać ale i czuć serce włożone w ich wykonanie. Mimo iż te ostatnie są "takie mroczne" uważam je za rewelacyjne!
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: Katia w 25 Listopad 2009, 16:30:11
No proszę i Chorwaci Twoje prace doceniają. Ech szczęsciara na skalę miedzynarodową.
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: ewka w 25 Listopad 2009, 16:50:44
skoro obcokrajowcy do Ciebie zaglądają to musisz mieć porządek  ;) a że i ja się udzielałam to popieram przeniesienie postów nie na temat prac w inne miejsce,tak jak wspomniała desik
 desik tak przy okazji, moje wyjaśnienie było do cytatu alinaliny   :P
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: xena28 w 25 Listopad 2009, 18:36:50
Niom, to może króciutko się wypowiem nt. tego postu - dzięki za szczerość, mnie ten post nie dotknął. Osobiście jak piszę, że mi się coś podoba, to faktycznie tak jest, jak mi się nie podoba, to delikatnie daję to do zrozumienia i ew. podpowiadam co jest źle, albo nie piszę wcale jeżeli wiem, że ktoś jest mało odporny na krytykę.To tyle i już Ci nie będę Bajeczko wątku zaśmiecać.
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: bajka w 25 Listopad 2009, 21:30:59
o matko i córko! to mamy nową forumkę z Chorwacji.... niesamowite ! Witaj Elena -CRO  ;D

Kejti , jeśli to możliwe to proszę o przeniesienie ostatnich postów do innego wątku , jakby go nazwać??    ???
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: Kejti w 25 Listopad 2009, 22:11:51
oki Bajko, pozwól, że jutro zajmę się porządkami u Ciebie :)
Tytuł: Odp: Bajkowa dłubaninka
Wiadomość wysłana przez: eris w 25 Listopad 2009, 22:21:18
bAJKO! sorry ale nie znajduje u Ciebie knota.
I znowu prześliczne pudełko dla dziewczynki- i jak się nie zachwycać. :o ::) :o
Z tą czarną serwetką też zrobiłam wieszak i tacę ( kiedyś), muszę ją znowu użyć.
Czy dobrze widzę , że użyłaś ryżu pod nia na pudełku?
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: carmen w 27 Listopad 2009, 20:22:08
Zapraszam do dalszej dyskusji  :laugh:
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: bajka w 27 Listopad 2009, 23:45:29
no napisałam się ,napisałam i mnie wyrzuciło

Myślę, że Elena będzie miała swój wątek!!!  ;D
a ja wrócę do tematu tego wątku. Ostatnio robię głównie prace na zamówienie /wiecie chora ręka/ i nie bardzo mogę wyżyć się na materiale decou, bo klient nasz pan i narzuca swoje pomysły. Chociaż mi trafiają się tacy , co mówią "a to niech pani coś wymyśli , tylko ma być ciemne /jasne" , to ja coś kombinuję , ale w granicach rozsądku . Przekonałam się , że klienci nie patrzą na naszą pracę pod kontem "napracowania"się tylko na: motyw - ładny, okucia - koniecznie ! a gdy jedna pani zobaczyła na obrazku krak , to oglądając go dokłanie pod słońce , zapytała czy on się nie rozleci???// hihihi. Wysyłając do klientki pudełko z dziewczynkami /z dużymi przetarciami na bokach/ obawiałam się , czy jej się to spodoba ? , ale wyobraźcie sobie, że była zachwycona tym pudełeczkiem i zamówiła drugie. To tak sobie popisałam o klientach.
Natomiast na forum praca typu drewienko+podkład+klej+motyw+okucia powinna być totalnie skrytykowana!!!! bo jaki jest tu nasz wkład pracy??  gdzie pomysł ?
Co o tym myślicie???
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: guciowa w 28 Listopad 2009, 18:58:52
Mi takie proste prace najbardziej się podobają. I aby zrobić je starannie to też się trzeba napracować... i samo przyklejenie serwetki bez zmarch jest wyczynem - masa ludzi tego nie umie zrobić, przynajmniej za pierwszym razem :)
Ja nie umiem robić rzeczy urozmaiconych, ale nie zamierzam się z tego powodu załamywać... może się kiedyś nauczę :)

Dziś pokazałam decoupage w pracy, średnia wieku gdzieś pewnie koło 80. Trochę za wysoko postawiłam poprzeczkę jak na pierwszy raz, ale z moją pomoca dali radę. I co za radość jak im z serwetki i deseczki ładne obrazki wyszły :)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: bajka w 28 Listopad 2009, 20:42:57
napisałam ten post powyżej trochę prowokacyjnie, myślalam,że skłoni on nasze forumki do wypowiedzi na ten temat , ale jak widać nie bardzo mi się to udało ! ale jużtyle pisałyśmy o ocenianiu prac na forum, że może już wszystko zostało powiedziane.  :P
decou to taka dziedzina , w której prac nie da się zważyć, zmierzyć , zawsze oceny będą subiektywne. I dobrze ! bo każda z nas ma inny gust, każdej podoba się co innego. Nasze prace są bardzo różnorodne i nie mogą podobać się wszystkim . Ważne jest ,że to co robimy spawia nam przyjemność i pozwala trochę zapomnieć o kłopotach dnia codziennego.  ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: carmen w 28 Listopad 2009, 21:01:33
Bajko-czytałam tego prowokacyjnego posta z duszą na ramieniu-szybko przebiegły mi myśli  i doszłam do wniosku,że moje prace muszą być krytykowane na f-m. :laugh: Jak wiesz,lubię robić obrazki -i co z tego że:
drewienko+podkład+klej+motyw+okucia (bez okuć) lakier-przecież też się napracowałam.
Jak złapie fajną ćwiartkę serwetki- lub połówkę,to jak nic-robię obrazek-mam właśnie na tapecie takie  :smiech: i co że nie ma na nich nic więcej?na innych pracach będzie co innego-dowolnie jak mi się zamarzy-crak,cienie,może konturówka albo stencil.
Czasem jedno do drugiego nie pasuje i raczej psuje efekt przeładowaniem.
Moim zdaniem praca którą robię,ma podobać się przede wszystkim mnie,a potem innym.Nawet zlecenie klienta  oprócz wymagań jakie stawia, jest moim wytworem,i musi mi się podobać-czasem trzeba odejść od założenia klienta i przekonać że tak nie może być(bo mnie się tak nie podoba)
Temat wywołany,może jeszcze ktoś dołączy.  ;-)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: ewka w 28 Listopad 2009, 21:39:25
Przekonałam się , że klienci nie patrzą na naszą pracę pod kontem "napracowania"się tylko na: motyw - ładny okucia - koniecznie !

Natomiast na forum praca typu drewienko+podkład+klej+motyw+okucia powinna być totalnie skrytykowana!!!! bo jaki jest tu nasz wkład pracy??  gdzie pomysł ?
Co o tym myślicie???

Bajko sądzę że większość klientów kupując nie  patrzy na wkład naszej pracy! tylko czy ładne i za ile,a ostatnio  pani kupujac szkatułkę porównywała nawet wielkość (różnica mała)

zgadzam się z Twoim podejściem do oceny prac,
czasem ładniejszy motyw na średniej jakości pracy bierze górę nad pracą staranną i pomysłową

tak przy okazji wspomnę że kiedyś w kilku miejscach czytałam na jakie potrzeby powstało decoupage
uważam że wiele pokazywanych przez nas prac (często bardzo ładnych) nijak ma się do tej regułki,
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: carmen w 28 Listopad 2009, 22:42:24


tak przy okazji wspomnę że kiedyś w kilku miejscach czytałam na jakie potrzeby powstało decoupage
uważam że wiele pokazywanych przez nas prac (często bardzo ładnych) nijak ma się do tej regułki,
Ewka-a zapomniałaś że są wyjątki od reguły  ???  :laugh:
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: ewka w 28 Listopad 2009, 23:07:16
nie,nie zapomniałam ale w tym temacie to właśnie wyjątki stanowią regułę  :D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: nanka w 28 Listopad 2009, 23:08:22
przeczytałam wcześniej "prowokacyjnego"  ;) posta Bajki, ale nie specjalnie się przejęłam i w całości podzielam wypowiedź Carmen....może mi łatwiej, bo nie dbam o klienta, robię dla siebie, dla przyjaciół, dla własnej przyjemności...a jak mi się takowy przytrafi  to się zobaczy :D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: ewka w 01 Grudzień 2009, 21:41:26
 ...jeszcze o klientach
dzisiaj dziewczyna  (uzdolniona plastycznie) oglądając  cieniowaną  patyną szkatułkę i małą butelkę z maczkami stwierdziła że są brudne!!
nie wiem czy się śmiać czy płakać-zła byłam

nanka ja podobnie jak i Ty zgadzam się z Carmen bo każda robiła,robi albo jeszcze zrobi takie prace
ja również "robię dla siebie, dla przyjaciół, dla własnej przyjemności"ale post prowokujący Bajki trochę inaczej odebrałam tzn.
oczywiście że początkujące dziewczyny pokażą w/w pracki ale te które dłużej decu-ją chyba się rozwijają...,zakładam że te dziewczyny opanowały już podstawy do perfekcji
pewnie chodziło o to że my ciagle zachwycamy się tym samym  :-\
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: carmen w 01 Grudzień 2009, 21:50:38
...jeszcze o klientach
dzisiaj dziewczyna  (uzdolniona plastycznie) oglądając  cieniowaną  patyną szkatułkę i małą butelkę z maczkami stwierdziła że są brudne!!
nie wiem czy się śmiać czy płakać-zła byłam


  :rotfl_: a to dobre  :jupi: Ewka-trzeba było się śmiać i to głośno  :smiech:
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: bajka w 02 Grudzień 2009, 20:41:31
Ewka a to się ubawilam !!!
 :rotfl_: :rotfl_: :rotfl_: :rotfl_:
Ewka , a chodzi mi cały czas o to ,żeby nie pisać cały czas ładne, piękne itd , tylko napisać  np."wg mnie krak wyszedł źle , te cienie zupełnie tu nie pasują , zła kolorystyka "itd itp , bo chyba za bardzo sobie ostatnio słodzimy . Ja też słodzę , więc niepotrzebnie się czepiam !! ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: carmen w 02 Grudzień 2009, 20:56:20
moje tworki się lakierują i na pewno nie będzie powodów do słodzenia.  :laugh: miło się czyta pochwały prawda?  ##
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: bajka w 02 Grudzień 2009, 21:04:06
moje tworki się lakierują i na pewno nie będzie powodów do słodzenia.  :laugh: miło się czyta pochwały prawda?  ##
tak Carmen miło, ale wiesz czasem dobrze zejść na ziemię i trochę się podszkolić... mówię o sobie .
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: carmen w 02 Grudzień 2009, 21:08:35
no no -to samo mogę powiedzieć o sobie.  :hehe_:
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: ewka w 02 Grudzień 2009, 23:47:38
Ewka a to się ubawilam !!!
 :rotfl_: :rotfl_: :rotfl_: :rotfl_:
Ewka , a chodzi mi cały czas o to ,żeby nie pisać cały czas ładne, piękne itd , tylko napisać  np."wg mnie krak wyszedł źle , te cienie zupełnie tu nie pasują , zła kolorystyka "itd itp , bo chyba za bardzo sobie ostatnio słodzimy . Ja też słodzę , więc niepotrzebnie się czepiam !! ;D

no to Was rozbawiłam  ;D

Bajko wyobrażasz sobie komentarz typu..."zła kolorystyka" ...,dopiero by były komentarze komentarza,
były już takie przygody prawda  :)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: bajka w 03 Grudzień 2009, 01:08:24
to chyba zaczyna się nowa przygoda...  ;D
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Koma w 05 Grudzień 2009, 22:25:18
Jakie to szczęście, że tu trafiłam!

Teraz już żadnych kompleksów mieć nie będę :D
A rady będę traktować jako naukę nie krytykę.
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Farba w 04 Lipiec 2010, 00:22:47
Cieszę sie, że do Was trafiłam, gdy przeglądam Wasze prace lekko dołuję się, niestety nie mam doświadczenia w decu.., ale uznaję, że jeśli krytyka nie nauczyła mnie niczego nowego to przynajmniej dowiem się czegoś ważnego: trzeba podejmować ryzyko!!! polecam- pomaga!
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: hadziarska w 26 Marzec 2011, 15:15:09
PEWNIE NIE MA TO JAK ODROBINA RELAKSU
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: julsza w 15 Lipiec 2011, 22:54:05
Drogie...
Już pisałam w moim wątku powitalnym, że tu jest miło, bo nie zlewa się delikwentek wiadrami pomyj.
Zauważyłam, przeglądając Wasze wątki z pracami, że każda z nas ma inny styl, robi różne prace, upodobała sobie różne techniki i przedmioty do ozdabiania. Przy tym potrafimy się tak pieknie różnić ;) Zawsze uważałam, że od kogoś, kto widzi to samo co ja, ale inaczej, mogę się wiele nauczyć.
Bardzo mi się podoba tolerancja, jaka tu panuje i merytoryczność uwag.
Moja 9-letnia siostrzenica, kiedy parę dni temu przyniosła mi ołówek i kartke z prośbą, bym narysowała jej kota, usłyszała, że nie umiem. Odpowiedziała: Ciocia, każdy umie rysować, ale może o tym nie wiesz albo rysujesz inaczej niż inni.
Piekne, prawda ;)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: orawa72 w 18 Lipiec 2011, 23:22:15
Myślę, że to co TUTAJ jest ważne, że możemy sobie nawzajem dawać różne informacje, a nie oceniać, piękno jest subiektywne, każdemu podoba się coś innego, każdy by zrobił nieco inaczej, każdy z nas też kiedyś zaczynał, fajnie, że możemy się uczyć od siebie nawzajem, na forum czuję atmosfere życzliwości, a nie wyścig, kto więcej i lepiej coś zrobi. Co więcej to FORUM daje mi szansę na upust mojej manii dekupażowania, bez puknięcia w czolo mogę dyskutować o farbach, krakach, lakierach i nikt nie patrzy na mnie jak na wariatkę, kiedy przychodzę do pracy i z szałem w oczach od progu mówię, że udało mi sie kupić pędzel 10/0 i kiedy przychodzi kolejna paczka z czymś tam...
To po poprostu ważne miejsce dla mnie...

Pozdrawiam wszystkie maniaczki
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Bogusia w 01 Grudzień 2011, 08:15:25
 ;D Witaj Anito jestem początkująca i bardzo spodobał mi się twój pierwszy post w tym wątku bo już zaczynałam się dołować po obejrzeniu prac innych dziewcząt i porównywałam ze swoimi to wyszło marniutko.
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Kejti w 01 Grudzień 2011, 09:10:11
Bogusia, Anity od dawna nie ma z nami na forum, więc nie wiem, czy odczyta Twoją wiadomość...
a ja Ci radzę pozaglądać w pierwsze strony wątków z pracami większości forumek, a sama zobaczysz, że początki są różne i nikt od początku nie tworzy jakichś cudów zapierających dech ;) a praktyka czyni mistrza :D wszystko przed Tobą!
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Bogusia w 01 Grudzień 2011, 09:44:45
 ;D no tak nie zauważyłam  że dawno tu nikt nie pisał.Kejti dostosuję się do twojej rady tak będzie lepiej,
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: eko-Zuza w 03 Grudzień 2011, 12:26:16
Anity nie ma, ale jej post jest ciągle ważny! I ciągle mnie podnosi na duchu! Bo ja już od dawna dekuję, ale moje prace ciągle dalekie są od ideału.... I co jakiś czas wpadam w kompleksy, i zastanawiam się - po co ja to robię... A potem sobie przypominam, że robię dla własnej satysfakcji i zabieram się za kolejne "paskudki" :)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: alutka171 w 03 Grudzień 2011, 23:32:00
O Zuza ja mam dokładnie to samo :) podajmy sobie ręce   :kwiat: nie ma dłoni to w zamian kwiatek ;)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Iwonka w 06 Grudzień 2011, 19:52:53
Ja przestałam mieć kompleksy. Robię prace udane i nie udane. Nie dorównuję osobom utalentowanym, ale i tak mam satysfakcję z własnych robótek.
Mnie męczy raczej to, że w zasadzie nie mam co zrobić z moimi wypocinkami poza uszczęśliwianiem (może na siłę) krewnych i znajomych:(. Czasem mam świetny pomysł na jakiś przedmiot, ale miałby być jedynie 'durnostojką", więc po co...
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: misiarysia w 06 Grudzień 2011, 20:16:55
Ja mam podobnie- skoro wszystkie wolne miejsca w domu pozastawiane, to po co cokolwiek nowego tworzyć...? Wolę uszyć nowe kolczyki, przynajmniej będę wyglądać inaczej niż zwykle :)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: jolart w 08 Styczeń 2012, 13:57:33
Przeczytałam te wszystkie wypowiedzi i powiem tak: nie należy się zniechęcać. Raz wyjdzie lepiej , raz gorzej. Też jeszcze4 wielu rzeczy nie umiem i czasem zazdroszczę innym. Ale ja dekupażuję dla samej radości tworzenia. Mam trochę prac w domu, trochę rozdaję, trochę sprzedaję / by mieć kasę na nowości./ Cieszę się ,kiedy na kuchennym stole rozkładam warsztat, i jestem wkurzona, gdy obowiązki zawodowe nie pozwalają oddać się mojej pasji. Nocami obmyślam , co by tu dodać, co ująć. I to jest piękne - mieć pasję. Nigdy nie sądziłam, że na stare lata będę robić coś takiego. Czyż to nie wspaniałe! Inni narzekają A to choroby, a to brak czasu, a to itd. i  tylko gapią się w tv.A my dziewczyny mamy to "coś" , co daje radość, satysfakcję i choć na chwilę przenosi nas do innego świata.
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: kamma w 27 Luty 2012, 13:59:07
Troszkę czuję się podbudowana po przeczytaniu tego wątku .Bardzo lubię te moje rękodzieła (bo nie jest to tylko decu) i staram się jak potrafię ,nie zawsze się udaje ,to też nie robię super zdjęć i nie wmawiam że piękne ,krytykę przyjmuję i może powoi się odważę coś pokazać .Czasami zazdroszczę , ale wyłącznie pomysłów ,a wiele z Was robi naprawdę śliczne rzeczy ,to dlaczego tego nie mówić .Będę chwalić i już.
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: lili anna w 28 Luty 2012, 11:17:48
Przywitałam się, więc jestem. No tak, Anity już tutaj nie ma ale jej słowa są naprawdę pokrzepiające dla mnie jako absolutnej nowicjuszki. Mam dokładnie tak jak Iwonka jeśli chodzi o krewnych i znajomych /większość z nich się z tej mojej zapalczywości śmieje/, dla mnie jest to ucieczka od codzienności i problemów, ucieczka którą uwielbiam. Mam nadzieję że w niedalekiej przyszłości tez będę mogła pokazać to co "stworzyłam", w zasadzie tylko butelki. Póki co czekam na litość moich dzieci aby zrobili zdjęcia i nauczyli mnie je wklejać. Na razie czytam, oglądam, oglądam :) :) :) :) i podziwiam :o :o :o! To są same cudowności :-* :-* :-*
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: teofano w 15 Marzec 2012, 22:32:03
Przywitałam się, więc jestem. No tak, Anity już tutaj nie ma ale jej słowa są naprawdę pokrzepiające dla mnie jako absolutnej nowicjuszki. Mam dokładnie tak jak Iwonka jeśli chodzi o krewnych i znajomych /większość z nich się z tej mojej zapalczywości śmieje/, dla mnie jest to ucieczka od codzienności i problemów, ucieczka którą uwielbiam. Mam nadzieję że w niedalekiej przyszłości tez będę mogła pokazać to co "stworzyłam", w zasadzie tylko butelki. Póki co czekam na litość moich dzieci aby zrobili zdjęcia i nauczyli mnie je wklejać. Na razie czytam, oglądam, oglądam :) :) :) :) i podziwiam :o :o :o! To są same cudowności :-* :-* :-*
Witaj. Jednak nie jestem sama. Dla mnie moja TFUrczość jak ją czule określam i wiara Przyjaciela, którego dzieło budziło tu troszke kontrowersji ;)  pozwoliły wyrwać się z depresji. Były dni, kiedy żyletki wyglądały zachęcająco.
Sama zaczynałam od jednej serwetki, opakowania kleju i nieheblowanej deski ze starego garażu. Znajomi, krewni cóż też patrzyli na moje działania oględnie rzecz biorąc z przymróżeniem oka.
Po dwóch latach zmieniają zdanie. :)
Jeśli masz problemy, to może do mnie napisz. Poprowadzę przez umieszczanie tu zdjęć. Sama dobrego fotografowania i obróbki uczyłam się jakieś pół roku. Jeśli się uprzesz, to znajdziesz swoją drogę. Powodzenia. I napisz jeśli zechcesz skorzystać z mojej pomocy.
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: lili anna w 16 Marzec 2012, 09:40:04
Słowa otuchy zawsze są cudownie piękne!!! Ciągle staram się uczyć czytając wszystkie rady, nadal ciągle przeglądam forum, notuję, próbuję i nadal tyły,tyły,tyły... >:( >:( >:(
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: teofano w 16 Marzec 2012, 10:55:59
Słowa otuchy zawsze są cudownie piękne!!! Ciągle staram się uczyć czytając wszystkie rady, nadal ciągle przeglądam forum, notuję, próbuję i nadal tyły,tyły,tyły... >:( >:( >:(
Oj, ja bym mogła napisać opowieść w stylu masochisty o walce z oporem materii. Nakładanie decoupage na materiały jakies pół roku. Ilości ubrań i łez które w nie wsiąkły są wielkie. Nakładanie decoupage na szkło tak pi razy oko dwa miesiące. Nakładanie i zmywanie też w strugach łez. Inne rzeczy też wymagały samozaparcia. Poczatki NIGDY nie sa łatwe i takie jakie chcemy. Teraz juz nie płaczę tylko przybieram zaciety wyraz twarzy i walczę. Mój małżonek patrząc w takich chwilach na mnie stwierdza, że na miejscu przedmiotu popełniłby juz samobójstwo. ;)
Co do zdjęć. Prosze się przełamać do aparatu. Robić w róznym świetle. Na poczatku polecam robienie ich koło południa gdy światło jest najlepsze i lampa nie tworzy rozbłysków.
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: artemysz w 15 Sierpień 2012, 21:42:10
Przeczytałam bardzo wnikliwie cały wątek...i powiem tak: "o gustach się nie dyskutuje", "nie to ładne, co ładne - tylko to, co się komuś podoba" i inne takie nasze polskie, mądre przysłowia na tę okoliczność można przytoczyć. Arte z Myszą w zasadzie z siebie zadowolone jesteśmy tak ogólnie, dużo się uczymy, najczęściej poplamimy, ale zabawy przy tym...a Wasze zdanie zawsze będzie dla mnie ważne z jednego powodu - CELOWAŁAM BYLE GDZIE, A TRAFIŁAM / mam nadzieję / NA SWOJE "DECUCULEŻANKI".
J jeszcze jedno o krytyce, a właściwie o krytykantce / nie mylić z krytykiem /. Czytałam blog jednej Pani, prace przepiękne, dopracowane, mnóstwo ich i różnorodność...zawrót głowy. W pewnym momencie wklejone zdjęcie paskudnej w istocie szkatułki, obsmarowanej byle jak, z motywami wyciętymi z centymetrową zakładką - faktyczny koszmarek. Tylko po jakie licho z uszczypliwym komentarzem, że takie szkaradzieństwo ktoś na allegro sprzedaje i to poniżej kosztów wytworzenia??? Do tego jeszcze informacja w miarę czytelna o kogo chodzi...Brzydko się Pani zachowała, proszę Pani. Ja swoje prace tylko rozdaję, chociaż podzielam zdanie Iwonki :) mam ich już nadmiar i nie do końca pomysł, co z nimi zrobić...pewno o ich sprzedaży też trzeba będzie kiedyś pomyśleć. Zresztą niech się najpierw Arte martwi jak sobie styl i technikę wypracować...A wracając do Pani, której namiarów nie podam, bo mnie dobrze Pani Matka wychowali powiem jeszcze tylko, że produkując po kilkanaście taśmowo identycznych przedmiotów na sprzedaż nie można innym wpierać, że to tylko i wyłącznie PASJA.
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: alinaalina w 11 Styczeń 2013, 19:07:20
Przeczytałam te wszystkie wypowiedzi i powiem tak: nie należy się zniechęcać. Raz wyjdzie lepiej , raz gorzej. Też jeszcze4 wielu rzeczy nie umiem i czasem zazdroszczę innym. Ale ja dekupażuję dla samej radości tworzenia. Mam trochę prac w domu, trochę rozdaję, trochę sprzedaję / by mieć kasę na nowości./ Cieszę się ,kiedy na kuchennym stole rozkładam warsztat, i jestem wkurzona, gdy obowiązki zawodowe nie pozwalają oddać się mojej pasji. Nocami obmyślam , co by tu dodać, co ująć. I to jest piękne - mieć pasję. Nigdy nie sądziłam, że na stare lata będę robić coś takiego. Czyż to nie wspaniałe! Inni narzekają A to choroby, a to brak czasu, a to itd. i  tylko gapią się w tv.A my dziewczyny mamy to "coś" , co daje radość, satysfakcję i choć na chwilę przenosi nas do innego świata.
Absolutnie zgdzam się z Twoimi słowami!!! Jeśli bardzo pochłania mnie praca zawodowa - nie dekupażuję i z 3 miesiące , ale jak mnie najdzie to "otwieram" swój kuchenny warsztat - ot stolik przy oknie i wtedy prace są wszędzie , może prace to za dużo powiedziane , ot moje kochane DEKUPERZYKI -  zakochałam się w deku chyba z 4 lata temu i wciąż mnie trzyma , i chociaż z natury jestem choleryczką ( podobno  ;D) przy deku się wyciszam, tak masz rację  ja również dekupażuję dla samej radości tworzenia.
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: JustynaJ w 12 Styczeń 2013, 17:03:05
Anitko aż miło sie czytało to co napisałaś :-) tak jakoś ulgę Twoje słowa przyniosły bo masz rację że o to tu chodzi :-* Buziak Dla Ciebie :-*
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Hania w 19 Kwiecień 2013, 21:53:14
Wspaniałe i mądre wskazówki.
Dzięki
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Eco Manufaktura w 23 Maj 2013, 11:20:32
Nie wolno się poddawać! I nie wolno się dołować szukających tylko lepszych prac.

W niedługim czasie wrzucę zdjęcia moim pierwszych, naprawdę pierwszych prac. Takich, kiedy miałam tylko pędzel, klej i białą farbę.  Prace są niedorobione, niedbałe, niedoskonałe, żeby nie powiedzieć, że brzydkie :)

Mam je do dzisiaj - stoją na półce jak pierwszej klasy dekoracja. Nie zamierzam ich wyrzucać - gdyby nie one, nie powstałyby kolejne. Pamiętam jak dumna z nich byłam. Teraz, z perspektywy czasu widzę jak nieporadne to były kroki. Ale to nie jest ważne :) Jak tylko zrobię zdjęcia moim "pierwszakom" to wrzucę je, by wszyscy, którzy zaczynają tracić motywację znowu znaleźli pasję w tym co robią. Mam nadzieję, że osób, które pochwalą się swoimi PIERWSZYMI krokami będzie więcej.

Trzymajcie swoje prace lub róbcie im zdjęcia. Po jakimś czasie obejrzycie zdjęcia i stwierdzicie z dumą, że stajecie się coraz lepsi :)

Trzymajcie się ciepło, a na koniec tego wpisu dzielę cytatem Pana Churchilla, który bardzo lubię: "Sukces to umiejętność przechodzenia od porażki do porażki bez utraty entuzjazmu" :)

Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: AgataSz w 21 Lipiec 2013, 14:52:00
popieram, "to nie jest wyścig" - robimy to, co sprawia nam radość i satysfakcję, a jeśli przy okazji możemy obracać się wśród ludzi z podobnymi zainteresowaniami to podwójnie cieszy, a lepsze prace u kogoś innego powinny raczej inspirować i cieszyć oko a nie dołować :)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: apawlaczka w 09 Sierpień 2013, 22:05:53
jestem tu nowa i bardzo się cieszę że macie dziewczyny takie zdrowe podejście, cudownie jest dzielić pasję z ludźmi, którzy tak mądrze prawią :-)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: artistiko w 01 Wrzesień 2013, 11:46:38
Zgadzam się, mądre słowa. Najważniejsza jest pasja i radość tworzenia :)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Basiula w 13 Październik 2013, 09:48:14
Pięknie wszystko napisane zgadzam się na 100% nic dodać nic ująć czytałam i podziwiałam :)  brawo brawo brawo brawo brawo brawo brawo brawo brawo brawo brawo :jupi:
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: agatapink w 17 Październik 2013, 11:04:23
cytując W. Młynarskiego:
"Róbmy swoje,
Pewne jest to jedno, że
Róbmy swoje,
Póki jeszcze ciut się chce,
Skromniutko ot, na własną miarkę
Majstrujmy coś, chociażby arkę - tatusiu,
Róbmy swoje,
Róbmy swoje,
Może to coś da? Kto wie?...  <lol>
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: E-ewcia w 20 Październik 2013, 00:28:18
Aylwia napisała bardzo trafne rady, one mnie podczymałay na duchu, że nie nalezy się poddawać, tylko realizować się, tworzyć, a różnica jest po czasie widoczna;
powtórzę to co napisała "Sukces to umiejętność przechodzenia od porażki do porażki bez utraty entuzjazmu" Pan Churchilla
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: chicalista w 14 Marzec 2014, 11:37:21
Czytam sobie co piszecie i to sama prawda o ludziach i o nas samych.

Dlatego wklejam wam myśl Gustava Junga:

"War­tość człowieka os­ta­tecznie nig­dy nie wy­raża się w sto­sun­ku do dru­giego człowieka, tyl­ko w sto­sun­ku do siebie sa­mego. Dla­tego też nig­dy nie po­win­niśmy uza­leżniać nasze­go poczu­cia włas­nej war­tości al­bo też poczu­cia włas­nej god­ności od in­nych ludzi, bez względu na to, jak cier­pieli­byśmy z te­go powodu."

Uważam że każdy poczciwy człowiek powinien o tym pamiętać a zwłaszcza my kobiety które lubimy się poświęcać dla innych zapominając o sobie i czasami dajemy sobie wejść na głowę ;D i wmówić wiele rzeczy. Poza tym i tak jesteśmy szczęściarami bo mamy pasję!!!! Żal mi ludzi którzy jej nie mają i nawet jej nie szukają.

pozdrawiam Was wszystkie serdecznie
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Capsella-Ars w 16 Luty 2015, 13:48:55
Zgadzam się. Feedback powinien być szczery i konstruktywny. Bez tego nie da się rozwijać w żadnej dziedzinie.
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Kuba hugo w 18 Luty 2015, 10:08:23
Bardzo trafne uwagi, zgadzam się całym sobą.  :)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: Isia65 w 30 Grudzień 2016, 20:58:59
Anita brawo  :)
Tytuł: Odp: DECOUPAGE-radość tworzenia
Wiadomość wysłana przez: PasjonatkaHandmade w 22 Styczeń 2017, 00:18:37
Wydaje mi się, że właśnie pokazanie innym swoich prac i konfrontacja ich z pracami innych osób jest największą próbą dla twórcy, bo wymaga pokory. I całe szczęście, bo prawdziwy artysta to taki, który wie, że popełnia błędy :)