Forum Decoupage

  • 24 Wrzesień 2017, 19:31:16
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Witamy na forum decoupage24, masz sklep - po 50 postach na F-m zareklamuj go. Mile widziane wszelkie posty, podziel się swoją wiedzą, zaprezentuj swoje prace lub oceń dzieła innych - zapraszamy :)

Reklama

Stonogi.pl - decoupage, scrapbooking, quilling. Warsztaty w Poznaniu
EKO-DECO.pl
Sklep Sosenka Decoupage
Sklep Artistiko
Sosnodrew
Strony: [1] 2 3 ... 75   Do dołu

Autor Wątek: ani Ani - zielono mi - str. 74  (Przeczytany 21318 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ani Ani

  • Decupirynka nie pomoże :D
  • ************
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1638
ani Ani - zielono mi - str. 74
« dnia: 01 Kwiecień 2014, 18:27:04 »

Trochę czasu minęło od przywitania - myślę,że wybaczycie.
Może uda się coś wysłać. Pierwsza moja praca. Tak jak pisałam w witalniku -konewka.
Po przeczytaniu sporej ilości wątków na forum już wiem, że nie jestem odosobniona jeśli chodzi o spękania na pierwszej pracy. Taki los początkujących. Zdjęcia niestety z telefonu i to się raczej nie zmieni. No to pierwsza próba i.........     udało się.
Chciałabym jeszcze dodać ,że mimo iż nic nie pisałam i nie wklejałam ,czynnie brałam udział w głosowaniach.
Nie wiem czy moje głosy były brane pod uwagę, ale frajda była.
« Ostatnia zmiana: 21 Kwiecień 2017, 18:27:31 wysłana przez ani Ani »
Zapisane
Ania

Polcia

  • Totalna maniaczka decu
  • ******************
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 8904
Odp: ani Ani - str. 1
« Odpowiedź #1 dnia: 01 Kwiecień 2014, 18:40:55 »

Zupełnie udana praca.
Fakt pozostaje faktem, że pierwsze zakochanie w kraku jednoskładnikowym mija kiedyś... każdemu.
Konewka starannie wykonana, czysta i strasznie stara - aż z farby obłazi ;D
Zapisane

hogis

  • Totalna maniaczka decu
  • ******************
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 10320
  • po sesji... ;)
Odp: ani Ani - str. 1
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Kwiecień 2014, 19:08:59 »

Zupełnie udana praca.
Fakt pozostaje faktem, że pierwsze zakochanie w kraku jednoskładnikowym mija kiedyś... każdemu.
Konewka starannie wykonana, czysta i strasznie stara - aż z farby obłazi ;D
Myślę tak samo, więc zacytuję Polcię :) Jednego mi szkoda, że środek malowany i niepraktyczny, no chyba, że konewka ma być ozdobą samą w sobie. A już ją widziałam jako osłonkę...
Zapisane
Z poważaniem - hogis

Nowy hogisowy blog http://hogistworzy.blogspot.com/

mała mi

  • Moderator
  • Decu maniaczka
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1996
  • Tylko robota i robota!

  • 28430330
Odp: ani Ani - str. 1
« Odpowiedź #3 dnia: 01 Kwiecień 2014, 19:11:53 »

Bardzo ładna konewka i, moim zdaniem, akurat do takiej aranżajcji całkiem pasuje jednoskładnikowiec. ;D
Zapisane
Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy - Miś Yogi

kjempka

  • Totalna maniaczka decu
  • ******************
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2537
Odp: ani Ani - str. 1
« Odpowiedź #4 dnia: 01 Kwiecień 2014, 19:12:14 »

Bardzo ładna praca  :)
Zapisane

Olcia

  • Totalna maniaczka decu
  • ******************
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2549
Odp: ani Ani - str. 1
« Odpowiedź #5 dnia: 01 Kwiecień 2014, 19:17:30 »

Nie wiem,co w tym jest że wszyscy początkujący zaczynają od jednoskładnikowca,bo ja też tak miałam ;)całkiem udana praca,mnie brakuje ciut więcej lakieru :)

artemysz

  • Totalna maniaczka decu
  • ******************
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 5974
Odp: ani Ani - str. 1
« Odpowiedź #6 dnia: 01 Kwiecień 2014, 19:38:31 »

Bo jednoskładnikowy to taki "czar - mar".... ;D ;D ;D Nic nie robisz, a wychodzi coś, czego w innych technikach nie ma... :) Konewka niezła jest.  :)

ani Ani

  • Decupirynka nie pomoże :D
  • ************
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1638
Odp: ani Ani - str. 1
« Odpowiedź #7 dnia: 01 Kwiecień 2014, 19:48:07 »

Pierwsza praca to i mało lakieru,bo strach przed szlifowaniem był ,oj był. A konewka wymalowana w środku tylko na gł.3 cm więc za osłonkę od biedy mogłaby robić. A nie robi ,bo stoi u mnie w pokoju głęboko w szafce schowana,bo trochę wstyd na oczy pokazywać.
Idąc za ciosem pierwsza butelka i pierwsze próby (jedyne jak dotychczas) cieniowania.
Czy malując butelki malujecie i lakierujecie spód? Czy nie ma to sensu,bo może z czasem odłazi?
Zapisane
Ania

Polcia

  • Totalna maniaczka decu
  • ******************
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 8904
Odp: ani Ani - str. 1
« Odpowiedź #8 dnia: 01 Kwiecień 2014, 19:51:02 »

Zupełnie przyzwoite próby cieniowania.
Butelka ładna, motyw dokładnie naklejony, gładki i fajnie dobrany.
Ja spodu nie maluję, bo to strata czasu (dla mnie, bo wiecznie o coś stuknę albo szurnę...)
Zapisane

gagawi100

  • Decu maniaczka
  • ***************
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 2080
    • Mój blog
Odp: ani Ani - str. 1
« Odpowiedź #9 dnia: 01 Kwiecień 2014, 21:08:20 »

ardzo ładne prace, a butelkę porywam :)
Strony: [1] 2 3 ... 75   Do góry
 

Strona wygenerowana w 0.167 sekund z 24 zapytaniami.