Forum > Nasze scrapowe dzieła

ani Ani - karteluchy

(1/49) > >>

ani Ani:
Miało mnie tu nie być .  Jestem :)
Spróbowałam i tak jak Gagawi przy swoich pierwszych kartkach, też już wiem, że braki przydasiowe mam przeogromne.
Właściwie oprócz linijki, maty, nożyka, kleju, kilku papierów, kostek dystansowych , paru kwiatków i wycinanek sprezentowanych mi przez Jolasię , nie mam nic.
Pierwsza karteczka klejona pod okiem Jolasi.
Przepiśnik, to już zupełnie samodzielna praca. Tuszowanie, a bardziej "usmarowanie" wyszło jak wyszło :(


Polcia:
podoba mi  się, może dlatego, że jak zaczynałam to miałam nożyczki i kolorowy brystol ;D ...  i pamiętam tą radość jak pokazywałam je - te pierwsze i wszyscy się zachwycali ( mniej lub bardziej szczerze)
Mam nadzieje, że Twoja radość będzie równie wielka a skarbczyk przydasiowy da się zorganizować... powoli ;D

diabolique:
Rozumiem Cie Aniu w brakach przydasiowych bo tyle by sie chciało mieć,ja też korzystam z dobroci koleżanek i ich darów z maszynek;)
Fajne te pierwsze prace;) oby tak dalej :)

Jolasia:
Zdolna dziewczynka !!! Kartka fajna ale samodzielny przepiśnik  delikatny i baaaaardzo ładny :)  brawo

hogis:
Czułam pismo nosem... no wiedziałam, że tu się spotkamy wreszcie. Nie wiedziałam jedynie, że tak szybko ;D
I co Ci powiem, to Ci powiem, ale Ci powiem - masz już tego bakcyla. A i predyspozycje do zapalenia ogólnoustrojowego też ;) Kartka świetna, usmarowany przepiśnik też. Masz tę moc :)
Brakiem ingrediencji twórczych się nie przejmuj, bo to szybko daje się nadrobić ;D Zresztą u mnie na ten przykład nożyczki, papier i klej to podstawa.
To co, twórczego papierowego trzeba Ci życzyć :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej